No i stalo sie… ale nie ma tego zlego…
Po pierwsze mala prywata dziekuje Adas za te 2 ostatnie wspaniale dni i niesamowita niespodzianke jaka mi zrobiles do dzis nie jestem wstanie pojac, jak to sie stalo, ale jak to mowia ik gek gevorde i naprawde nie wiem co sie dzieje- od 3 dni chodze w innym swiecie- wielkie dzieki:*
Druga sprawa – gwoli wyjasnienia- moja dzailalnosc zwiazana z manga zostala zawieszona do odwolania (tj. uporzadkowania pewnych moich spraw)- jeslkogos obrazila lub zdenerwowala ta decyzja- nie mialam tego na celu i z gory wszystkich przepraszam; mnie tez czasem ponosza emocje i jak to mowia miewam hustawki nastrojow:> co wcale nie oznacza ze zmienie calkowicie swe zainteresowania.. Na razie postanowilam wrocic do pierwotnego stanu i ksztaltu mojego bloga.
Czas na kolejne wyjasnienie juz kilka osob zwrocilo mi na to uwage- nie mam neta nie wiem na jak dlugo ale na pewno na dluzej niz miesiac poza tym wlasnie zaczely mi sie mai vacantie i wyjezdzam na kilka tygodni do Rotterdamu , a dlaczego? by spedzic milo czas z rodzina pobyczyc sie i po prostu odpoczac – kazdy z nas zasluguje na wakacje i odpoczynek…
Jak juz pisalam w kilku poprzednich postach szykuje male niespodzianki na razie poczekajcie az wroce a wtedy wszystkiego sie dowiecie pozdrawiam cieplutko wszystkich z miasta grzechu i cafejki netowej zaraz obok red district:>
Każdy z nas ma jakieś zainteresowania. Moje są bardzo różne ostatnio pochłonął mnie świat japońskiej mangi i anime, a wcześniej odkryłam w sobie nietypowe zainteresowanie, jak na kobietę -grami konsolowymi.