Ewcikson's World

Sin City in reality / M&A in fantasy

Skip to: Content | Sidebar | Footer

sezon ogorkowy czy to tylko ja oszalalam?

4 sierpnia, 2008 (17:45) | Uncategorized | By: Ewcikson

p7260141Mój swiatek stanal na glowie- oczywiscie nie po raz pierwszy… i to na dodatek z takiego blahego powodu jak… praca…- Dostalam kontrakt i awans w pracy <jupi>? znowu szukam lokum (mniejsze Jupi?) no i wakacje sie koncza , a ja bez dnia wolnego pozwiedzalam pol Holandii… zapytacie w jaki to przedziwny sposob… a ja odpowiem -no coz mamy tzw. polkolonie- jezdze z dzieciakami na wycieczki po najciekawszych miejscach w Amsterdamie i okolicach- w programie byla typowa holenderska wioska z przelomu wiekow, rejs statkiem , zoo, wszystkie mozliwe place zabaw i parki, ale przebojem okazalo sie tsw. gasparplas- miejsce gdzie mozna poczuc sie jak na prawdziwej plazy tylko bez tych ogromniastych tlumow plazowiczow – pogoda swietna i woda zimna – nie ma nic lepszego niz taka praca….

Niedawno i tu nawiedzila nas fala upalow- 35 stopni w cieniu to prawdziwa udreka, szczegolnie w tym kraju gdzie przy 22 juz wszystko z ciebie splywa i sie do ciebie przyklaja kazda czesc garderoby jaka w tym momencie masz na sobie… po prostu tropiki to maly pikus z tym co mielismy tu w Amsterdamie… ale nie bez powodu to pisze- wyobrazcie sobie panienki w pioropuszach, sukniach z pior, ciezkich stelazach i tonach makijazu paradujace przez pol miasta….- tzw Rotterdamski letni karnawal naprawde mnie zachwycil i pelna podziwu bylam dla tych niesamowicie poprzebieranych i swietnie sie bawiacych uczestnikow letniej parady do tego naprawde brazylijsko lationo klimaty i przenosisz sie zywcem do Ameryki Poludniowej….

Na parade gejow nie poszlam- wyladowalam za to w kinie z bardzo przyjemnym Amerykaninem – film byl zabawny i miejscami przesadzony ( nowa mumia) ,ale sprzyjal poznawaniu nowych ludzi (szczegolnie ,kiedy bohaterowie mowia po chinsku, a napisy sa po holendersku- obcokrajowiec musi zagadnac sasiada , jesli chce zrozumiec film…) tak niestety moje male uczynne serduszko wpakowalo mnie w sam srodek parady gejow…

Dziwne, nieprawdaz? Wystarczylo wyjsc do kina i umowic sie z sasiadem na kawe, by niestety wyladowac w samym srodku parady: pan w rozowych boa, panow w sukienkach (a nawet i bez) oraz w towarzystwie z teczowymi flagami… niestety kino miesci sie bardzo niedalego homo -ulicy, no ale tym wlasnie oddychal Amsterdam kilka dni temu…

Niestety wszystkich musze zawezc nie zobaczycie zdjec bo nie moge ich wgrac w cafejce netowej jak tylko dorobie sie neta naprawie to i dostaniecie sliczne mulatki w bikini na razie zycze udanego odpoczynku na zielonej trwace i zapraszam ponownie po wakacjach

Ewcikson

ps dodaje obiecane fotki z zomercarnaval:D

Write a comment